William
Lacey
18 lat, syn szlachcica,
bratanek byłego członka
Rady Królewskiej
bratanek byłego członka
Rady Królewskiej
Wszyscy zachowujemy się, jakbyśmy mieli żyć wiecznie,
a powinniśmy się zachowywać, jakbyśmy mieli umrzeć nazajutrz.
a powinniśmy się zachowywać, jakbyśmy mieli umrzeć nazajutrz.
Najmłodszy z piątki rodzeństwa, syn Edwarda Lacey'a oraz jego żony Anny. Całe życie spędził w rodzinnym dworku, daleko od stolicy, w której zagościł tylko raz. Wychowany w wielkim szacunku do starszych od siebie, kobiet oraz królów. Niestety, ku wielkiemu rozczarowaniu ojca nigdy nie pchał się do sprawowania jakiejś funkcji na królewskim dworze, choć podobno od urodzenia miał ku temu duże predyspozycje. Masz to we krwi, synu. Nasz ród od wieków służy królom, nigdy o tym nie zapominaj. William chadza swoimi ścieżkami, nie słuchając niczyich rad. Nie spogląda na nikogo z góry i nie szczyci się rodzinnym majątkiem. Mówi dużo, nie zastanawiając się nad konsekwencjami swoich słów. Często działa pod wpływem emocji, a potem żałuje tego co zrobił. Niegdyś wieczny żartowniś, obecnie nieco spokojniejszy i ułożony. Choć nie zawsze. Odważny, czasami aż za bardzo. Dla tych, których kocha byłby w stanie poświęcić nawet własne życie. Do Ravens przybył z dwóch powodów. Na prośbę zmarłego kilka dni temu wuja, aby prosić o zgodę na zajęcie jego miejsca w Radzie Królewskiej oraz ojca, który zaaranżował mu małżeństwo z jego przyjaciółką z lat dziecięcych, Alexandrą Leith.
____
Cytaty należą do Philippy Gregory, a wizerunku użyczył Toby Regbo
Lubimy wątki, nawet bardzo, skusimy się nawet na jakieś powiązania :)
Wracam po długiej przerwie, więc proszę o wyrozumiałość, dlatego od krótkich do średnich, czasami dłuższe
Lubimy wątki, nawet bardzo, skusimy się nawet na jakieś powiązania :)
Wracam po długiej przerwie, więc proszę o wyrozumiałość, dlatego od krótkich do średnich, czasami dłuższe