Caela Fuego
21 lat
stajenna w dworskiej stajni
słowem - stara panna i koniara
Choć nie daje sobie w kaszę dmuchać to realia nie pozwoliły Caeli na przejęcie zajęcia po ojcu. Stary Fuego, jako nadworny koniuszy, był jednym z najbardziej lubianych służących na dworze. Nie dość, że wzorowo zajmował się dworskimi i królewskimi wierzchowcami, to dodatkowo roztaczał wokół aurę sympatii i ciepła. Może i nie kwalifikował się do osób najbardziej zainteresowanych plotkami, a nawet unikał ich jak ognia, ale wielokrotnie udawało się mu nawiązać nić porozumienia z właścicielami wierzchowców. Matka, w dużej mierze rządziła domem. Potrafiła się targować jak nikt inny, a nawet była na tyle pyskata, by jako nadworna krawcowa, uświadomić którąś z dwórek, że w żółtym jej niekorzystnie.
Caela z ogromnym wdziękiem łączy w sobie powyższe cechy obu rodziców. Nie mogła awansować tak wysoko, by zająć posadę koniuszego, w końcu jest tylko kobietą, ale po śmierci rodziców pozwolono jej pracować przy koniach. Rodzice od lat związani byli z dworem, wielokrotnie ojciec zabierał Caelę do stajni, by nie kręciła się przy matce na zamku, gdy ta robiła przymiarki. Nie była ona jednak pokornym dzieckiem, dzięki czemu zna teraz mnóstwo zakamarków zarówno w zamku, jak i wokół niego. Lubiła wtykać nos w nieswoje sprawy, choć zawsze udawało jej się unikać przykrych konsekwencji.
Na dworze jest dość rozpoznawalna. Konno jeździ po męsku, idzie z wysoko uniesioną głową i uśmiecha się z pewnością siebie, jakiej nie zobaczysz u żadnej dwórki. Umie jednak zachować szacunek dla osób i wartości, które w głębi serca uważa za ważne. Aura, która ją otacza nie wzbudza jednak irytacji (chyba, że wśród dwórek, które uciska rama sukni), ale w dużej mierze sympatię. Caela jest ciepłą osobą, która nienachalnie służy radą, czy pomocą. W gruncie rzeczy nie jest głośna czy ordynarna, chętnie wyciąga rękę i często się uśmiecha, choć jeśli ma coś do powiedzenia, mówi to wprost i wyraźnie. W swojej sympatii i przyjemnym obyciu zachowuje jednak odpowiedni dystans, jakby będąc bardzo blisko, w pewien sposób była nieosiągalna.
[Witajcie! Zapraszamy do wątków. Caelę na pewno ktoś zna, w końcu od dziecka się tu kręci. Wszystkie chwyty dozwolone: możemy się bić, kochać, nie znosić, tworzyć dramaty, wypadki, kradzieże, mordobicie, romanse przyzwoite i nieprzyzwoite, wycieczki konne, czy podstawianie komuś nogi. Nie spać, zwiedzać!]